Lody sorbetowe – truskawkowe mohito
Wreszcie jest ciepło!!! Nie wiem jak wy, ale ja po raz pierwszy nie miałam za dużo radości w maju- takiej ciemnicy i zimna to…
Wreszcie jest ciepło!!! Nie wiem jak wy, ale ja po raz pierwszy nie miałam za dużo radości w maju- takiej ciemnicy i zimna to…
Uwielbiam bezy. Uwielbiam rabarbar. No i kruche ciasto. Od jakiegoś czasu zamarzyło mi się to połączenie, ale coś przepisy, które wypróbowywałam mi nie pasowały….
Dziś temat dnia to moja codzienna pielęgnacja twarzy. Czytając moje posty widzicie z reguły moje posiłki, mój ogród, moją córkę, mnie raczej nie bardzo….
Co macie w planach na niedzielne śniadanie? Ja myślę, że zrobię znów shakshukę. Ostatnio wypróbowałam wersję z białymi szparagami, które kupiłam dzień wcześniej bez…
Jak obiecałam zapraszam dziś na drugą turę spaceru po ogrodzie. Dziś zabiorę Was w część różową, czyli okolice altany. O tym jak altana wyglądała…
Podczas naszych podróży po świecie staram się odwiedzać jak najwięcej małych bistro, by zorientować się co jest hip, a co passe w świecie śniadań…
Część ogrodowa bloga jakaś taka zaniedbana ostatnio. Na szczęście nie można tego powiedzieć o ogrodzie. Dzielnie działam od kwietnia i widać już efekty. Zostało…
W weekend Gaba robiła filmowy projekt na historię z czterema koleżankami. Zawsze, gdy wpada do nas większa grupa ludzi mam pretekst do moich testów…
„Co byś zjadła na obiad” pytam Gabę w niedzielny poranek. „Pieczonego kurczaka z ziemniaczkami” wzdycha Gaba. Dokładnie 25 lat wcześniej wzdychałam tak ja. Nadal…
Nasz ostatni dzień w Barcelonie. Dziś zobaczyliśmy Port Forum, miejsce, które chciałam zobaczyć od czasu, gdy przykuł moją uwagę w poście Marty na temat…
Kolejny dzień w Barcelonie. Wczoraj atakowała nas tu gorączka Gaby i dzień zakończył się w łóżku, ale dziś udało nam się trochę połazić. Zaczęłyśmy…
Sałatka, którą uwielbiam od lat i nie wiem czemu jeszcze jej na blogu nie było. Przepis jako dwudziestolatka dostałam od koleżanki, która dostała go…