Słodko słony pieczony łosoś
byObiecałam trochę przepisów dla dietujących od nowego roku. Pytania o rybę dostaję od Was najczęściej, jak piec, jaką jemy najczęściej. To danie w podobnych…
Obiecałam trochę przepisów dla dietujących od nowego roku. Pytania o rybę dostaję od Was najczęściej, jak piec, jaką jemy najczęściej. To danie w podobnych…
Od paru miesięcy próbowałam róŻnych składników, by stworzyć najsmaczniejsze batony energetyczne. Coś co mogłabym dać Gabie na drugie śniadanie do szkoły, czy wziąć dla…
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku kochani! Mam nadzieję, że spędziliście udane święta i przedświąteczne posty się przydały. U nas była niezła gonitwa po rodzinie…
Cały tydzień zrobił się niewiadomo jak o jagnięcinie. Ostatnio stojąc w kolejce u rzeźnika wypatrzyłam piękny mostek jagnięcy, pan rzeźnik przygotował mi go profesjonalnie,…
Wielokrotnie pisałam Wam o mojej miłości do przepisów Yotama Ottolenghiego- mam wielgachną kolekcję książek kucharskich, ale to właśnie z jego przepisów korzystam najczęściej. Z…
Jak wspomniałam ostatnio wzięłam się porządnie za siebie. Jestem w połowie trzeciego tygodnia wdrażania planu naprawczego i jest lepiej. Pierwszy tydzień był euforyczny i…
Uwielbiam jesień za kolory i za dynie. Od paru lat szczęście jest jeszcze większe, bo dostępne stały się odmiany z angielskiego zwane „winter squash”,…
Dziś będzie wyznaniowo. Podczas wyjazdu na Sardynię osiągnęłam tę wagę. TĘ- od której zaczynałam chudnięcie 7 lat temu. Musiałam chyba przywalić w to dno,…
Idealnie krucha tarta jabłkowa W ostatnich tygodniach złapałam malutką obsesję- no nawet dwie. Marzyła mi się sesja w stylu folk z Gabą połączona ze…
Gaba kończy dziś 13 lat. Uwielbiam moje dziecko, myślę, że zaprzyjaźniłybyśmy się nie będąc spokrewnione, jej poczucie humoru rozbraja mnie od zawsze. Wczoraj odbyło…
W weekend odwiedziliśmy Pana Ziółko- we wrześniu jest naprawdę ciężko zdecydować, co brać, wszystko jest takie piękne. ALe z tytułu początku jesieni zakupiłam żółte…
Uwielbiam wrzesień za najlepsze pomidory, papryki i jabłka i śliwki i maliny 🙂 Z reguły zamykam wtedy wszystko co się da w słoiki. Uwielbiam…